"Czuwajcie! Przeciwnik

 wasz, diabeł, jak lew

 ryczący krąży szukając

kogo pożreć"
1Pio 5:8
Odpowiedź na list od Brata Luke Drukuj E-mail
Witaj Bracie Luke,

Pierwszy raz otrzymuję komentarz mojej książki z konkretną próbą przedstawienia zarzutów co do treści – zaznaczam próbą, ponieważ tego co jest jasno i wyraźnie napisane na kartach i Pisma Świętego i Historii, niestety nikt nie zmieni, a już na pewno nie ten, co nie zna jej dokładnie. Ludzie obstają przy swoich interpretacjach tylko dlatego gdyż zasłyszeli "coś" "gdzieś", a sami tego nie przestudiowali i utrzymują to jako swoją wersję prawdy, aż grupy ludzi o tych samych poglądach tworzą kościół, który nijak ma się do zaleceń bożych. Piszesz:

“Przejrzałem twoją książkę i w pewnym stopniu zgadzam się z tobą. Nie mogę jednak pozwolić na jej promocję. Przepraszam. Książka ta zawiera pewne nieprawdziwe fakty, które odbiegają od treści zawartych w Ewangelii”


Powiedz mi Bracie jak treści mojej książki, która jest oparta przede wszystkim na cytatach z Pisma Świętego, mogą odbiegać od treści Pisma Świętego. Żaden cytat przedstawiony w książce nie różni się od cytatów tych samych w ich  źródle więc jeśli nie są sprzeczne, to czemu piszesz, że są to "nieprawdziwe fakty"?  Zrozumiałbym jednak gdybyś zarzucał mi podanie przeze mnie nieprawdziwych faktów z historii, ale w tym przypadku .... Podejrzewam, iż wynika to tylko z jednego – nie czytałeś tej książki tak jak zalecałem – studiując! Przejrzałeś  jak piszesz wybrane fragmenty by zobaczyć ogólnie tematykę jednak nie poświęciłeś więcej czasu by poruszone przeze mnie tematy przemyśleć. Tak jak Ty czytasz czyta moją książkę wielu, po czym jak stwierdził jeden z księży “Ta książka nadaje się tylko na rozpałkę w piecu”, dlatego zamiast pisać tak długi list uważam, iż równie dobrze mogłeś ją zastosować zgodnie z zaleceniami tego księdza – proboszcza. Piszesz:

“Obowiązek świętowanie soboty [sabatu].
Jeśli masz przekonanie, że w sobotę powinieneś obchodzić sabat to rób to nadal. Nie możesz jednak narzucać komuś, coś co nie jest przekazem Ewangelii.“


Po pierwsze nie narzucam nikomu swojej książki, po drugie zaraz samo Pismo Święte dowiedzie Ci, że nie masz racji.

“Buduj swą wiarę i poznanie dla innych na Chrystusowym fundamencie, a nie własnych odczuciach [własnej interpretacji], opartej na Starotestamentowych zasadach.”



Tu Bracie bardzo dobrze radzisz – Chrystusowy fundament to podstawowa zasada. Ale weź pod uwagę to, że książka nie opisuje mojej więzi jaką mam z Chrystusem – nie to książka ma na celu – za pomocą tej książki chciałem pokazać tylko podstawowe zasady jakie w życiu powinniśmy stosować i o jakich pisze nam Biblia. Na temat moich wspaniałych relacji z Chrystusem i wielkiej z nim przyjaźni czy na temat doświadczeń spotkania Żywego Boga napiszę drugą książkę, a wtedy Bracie poproszę Cię o komentarz.

Wybacz Bracie, to o czym piszę, to nie są tylko moje odczucia czy własna interpretacja – jestem członkiem Kościoła, który nie istnieje od wczoraj, który jest prawnie zarejestrowany i w Polsce i na świecie, i który ma również uregulowany stosunek Państwa polskiego do Kościoła za pomocą odpowiedniej  ustawy. Wierzę, że Bóg  w czasach ostatków wybrał również nasz kościół w celu ukazania ludziom właściwej drogi. To czy zapoznasz się z tymi zasadami, a przede wszystkim co z tym zrobisz to już Twoja sprawa.

Poza tym nie zaprzeczam, że to o czym piszę - szczególnie w rozdziale poświęconym czwartemu przykazaniu, czy ogólnie o 10 Bożych Przykazaniach – to starotestamentowe zasady, jednak twierdzę, że  cały czas obowiązują one do dziś i będą długo jeszcze obowiązywać -  gdyż jeśli mówimy o dziesięciu przykazaniach, to zostały one dane wszystkim ludziom “na wieki” (Ps 111:7-8), a sam Jezus potwierdził, iż nie przyszedł znieść Prawa Bożego, oraz że “(...) ani jedna jota ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie  Bożym(...)”(Mat5:17-18), aż po koniec świata . Ponadto sam Jezus na zapytanie ucznia co ma czynić aby osiągnąć żywot wieczny odpowiedział, że ma przestrzegać Przykazań Bożych, a karcił tych, którzy próbowali przykazania zmieniać (Mat 15:6-9) oraz (Mat 5:19-20). Więc jak możesz pisać w ten sposób pomijając tak ważną naukę naszego Pana Jezusa Chrystusa? Czy Bóg może zaprzeczać sam sobie? Czy Bóg mówiąc o wszystkich przykazaniach miał na myśli 9 z dziesięciu? Nie. To jest tylko błędna interpretacja nauk samego Jezusa,  ponieważ Prawo Boże jest niezmienne (Mat5:18) jak mówi Pismo. Piszesz dalej:

"Kolosan 2:16-17
(16)Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. (17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus."



Bracie, rozmawiamy o Sabacie. Podejrzewam, iż powyższy fragment miał mi pokazać, że apostoł Paweł przemawiając do wiernych przekazał nam aby nie zwracać uwagi, w którym dniu święcimy Dzień Pański. Ale chyba Ci się to nie udało, ponieważ:
Apostoł Paweł w tym fragmencie zwraca uwagę na odstępstwa jakich dopuścili się Kolosanie. Chrześcijańscy Kolosanie czyli mieszkańcy miasta Kolosy, położonego w południowo-zachodniej części Frygii w Azji mniejszej wywodzili się z pogaństwa. Fałszywi nauczyciele z Kolosów nalegali na ścisłe i formalne przestrzeganie żydowskiego rytualizmu, akcentując zwłaszcza obrzezkę, przepisy dotyczące ceremonialnych pokarmów i napojów oraz zachowywania  ceremonialnych świąt, które ogólnie były nazwane “SABATAMI” (aczkolwiek nie chodzi tu o siódmy dzień tygodnia!!! o takich świętach zwanych “fałszywymi sabatami” wspomina wielu Ojców Kościoła jak np: Atanazy Wielki czołowy doktór Kościoła IV w po Chrystusie “Pseudoathanasius, de semente vol I” str 889 ), ponadto Kolosanie jak żydzi skłonni byli do wypełniania przykazań na pokaz zamiast skupić się na głoszeniu ewangelii i dbaniu o swoich braci i siostry. Patrząc przez pryzmat tych informacji w żadnym razie powyższy fragment ani nie znosi dnia siódmego jako dnia odpoczynku, ani nie zmienia na inny dzień, ani nie zakazuje jego świętowania. A wspominając o Kolosanach pamiętaj, że prawidłowa interpretacja, to nie tylko stosunek do okreslonego fragmentu wybranego z Pisma – ale to także studium poprzez informacje o ówczesnych czasach, regionach, ówczesnej historii, tradycji jak i poprzez informacje o samych autorach, którzy Słowo Boże spisywali.

Apostoł Paweł nie mógł wypowiadać się na temat nie świętowania Sabatu ponieważ i On świętował Sabat i pierwsi wszyscy Chrześcijanie jak również Sam Jezus – więc Paweł nie mógł zaprzeczać nauce Jezusa (fragmenty, które tego dotyczą z Pisma Świętgo są wypisane w mojej książce str:97-100). "Główną myślą przewodnią listu do Kolosan jak i tego fragmentu jest zdecydowane przeciwstawienie się panującej w zborze koloseńskim herezji. W Galacji i innych miejscach ap. Paweł rozprawiał się zwykle tylko z judaizmem, tutaj cel był podwójny. Nie tylko musiał zwalczać żydowski legalizm rytualny, czyli formalne przestrzeganie przepisów starozakonnych ale także przeciwstawiać się pewnym elementom pogańskiej gnozy, usiłującym zdegradować Zbawcze stanowisko Chrystusa" (Zachariasz Łyko; Wstęp do Pisma Świętego str.577).

W powyższym fragmencie, który podajesz Paweł nie mówi “nie osądzajcie innych po tym czy świętują Sabat czy nie” natomiast wspomina o tym aby uważali, żeby czasem ich ktoś nie złapał na tym, iż zaniedbują przykazania Boże, cytuję “Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu ...”   nie wiem z jakiego przekładu brat korzystał ale Biblia Tysiąclecia przedstawia ten wiersz jeszcze bardziej dokładnie: “(16) Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do(...) “, a jeszcze lepiej można ten fragment zrozumieć w pełnym kontekście gdzie Paweł także napomina cały zbór Laodycei o tym, by wypełnianie przykazań wynikało z wiary a nie odwrotnie – uczynki dla zbawienia. Jak wiemy Zbór w Laodycei tym się charakteryzował, iż starał się “ulepszać prawo boże” i dodawał sobie dodatkowe nakazy  starozakonne, tak jak robili to wcześniej żydzi, a przez co w dalszych zdaniach Paweł napomina następująco: “A przecież wszystko to są rzeczy /przeznaczone/ do zniszczenia przez spożycie - /przepisy/ według nakazów i nauk ludzkich.“ - Paweł tu nie wypowiada się o Prawie nadanym przez Boga, a jedynie o nakazach wymyślonych sobie przez ludzi, a także o prawie ceremonialnym jakie obowiązywało Izraelitów. A jak wiemy Sabat nie jest wymysłem ludzkim, a już napewno nie wchodził wskład Prawa Ceremonialnego. Świętowanie Sabatu zaczyna się już w momencie stworzenia Świata (Rodz 2:2-3), a nie na Górze Synaj (Wyj: 20.10), na Górze Synaj Bóg tylko potwierdził to co było od zawsze, a prorok Izajasz sam wspomina, że Sabat będzie święty nie tylko do końca życia na ziemi ale i w Niebie będziemy w każdy Sabat oddawać cześć Bogu (Iz66:23)
Dalej Bracie piszesz:

"Rzymian 14:5-14
(5)Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu. (6) Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega; kto je, dla Pana je, dziękuje bowiem Bogu; a kto nie je, dla Pana nie je, i dziękuje Bogu. (7) Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera; (8) bo jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy; jeśli umieramy, dla Pana umieramy; przeto czy żyjemy, czy umieramy, Pańscy jesteśmy. (9) Na to bowiem Chrystus umarł i ożył, aby i nad umarłymi i nad żywymi panować. (10) Ty zaś czemu osądzasz swego brata? Albo i ty, czemu pogardzasz swoim bratem? Wszak wszyscy staniemy przed sądem Bożym. (11) Bo napisano: Jakom żyw, mówi Pan, ugnie się przede mną wszelkie kolano i wszelki język wyznawać będzie Boga. (12) Tak więc każdy z nas za samego siebie zda sprawę Bogu. (13) Przeto nie osądzajmy już jedni drugich, ale raczej baczcie, aby nie dawać bratu powodu do upadku lub zgorszenia. (14) Wiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo w sobie było nieczyste; nieczyste jest jedynie dla tego, kto je za nieczyste uważa."


Mamy drugi fragment, który mi przedstawiasz, tym razem pisany przez Pawła do Rzymian. Przedstawiasz Bracie fragment, w którym nie ma ani słowa o tym, że Bóg znosi Sabat, że Paweł unieważnia Sabat, zmienia dzień świętowania na inny. Paweł wypowiada się w całym rozdziale drugim na temat spożywania pokarmów oddawanych przez pogan w ofiarach swoim bałwanom lub składanych przez Rzymskich Braci w Chrystusie Bogu co było bezsensowne ze względu na to, iż Jezus przez swoją śmierć na krzyżu złożył wystarczalną i ostatnią ofiarę Bogu.

Jeśli skupimy się tylko na fragmencie, który Bracie wyrwałeś z pełnego kontekstu, to faktycznie można myśleć, iż Paweł zwraca naszą uwagę abyśmy nie robili różnicy pomiędzy Dniem Świętym, a pozostałymi dniami, a przez to mogli sobie wybrać dowolny dzień na oddawanie czci Bogu, tak? Ale dowolny, to znaczyłoby dowolny, czyli jedni mogliby święcić wtorek, inni środę, a inni piątek. Wtedy Kościół Powszechny (rzymsko katolicki czy prawosławny czy protestancki) niepowinien trzymać się tylko niedzieli ale akceptować to, że ktoś może świętować inny dzień. W rozdziale 14 listu do Rzymian Paweł wymienia tylko jak wesprzeć “Słabych w wierze” tak aby nie upadli jeszcze bardziej. Paweł prosi w wierszu 5 i 6, żeby nie przekreślać Tych, którzy jeszcze nie są w stanie wypełniać w pełni woli Bożej. Prosi również aby pochopnie tych osób nie osądzać, a raczej pokazać im miłość, a Bóg sam zajmie się oceną ich postępowania gdy przyjdzie na to czas. Ale tutaj żadną miarą Paweł nie zwalnia nas, braci w Chrystusie, od świętowania Soboty!!!

W mojej książce opisując konkretną tematykę skupiam się na faktach, na bardzo dużej ilości fragmentów Pisma Świętego, które mówi, a nawet krzyczy do nas, że dniem świętym jest siódmy dzień tygodnia dany nam od początku stworzenia Świata po jego koniec – i nic się tutaj nie zmieni: W raju świętowano Sabat, po potopie świętowano Sabat, Izraelici świętowali Sabat, Chrystus świętował Sabat i zwracał na niego uwagę, apostołowie święcili Sabat, pierwsi Chrześcijanie święcili Sabat jak podaje historia kościoła Powszechnego i w Niebie też będziemy święcić siódmy dzień tygodnia jak pisze Izajasz – o tym m.in. mówi moja książka, która tylko wybrała te wszystkie fragmenty z Pisma Świętego aby ludziom ułatwić poznanie Woli Bożej. W książce posłużyłem się również fragmentami prac wielu historyków, którzy jasno twierdzą, że do III w n.e. Świętowano tylko Sabat jako 7 dzień tygodnia, aż Cesarz Konstantyn Wielki nawracając swoje Cesarstwo rzymskie na chrześcijaństwo zmienił ten piękny zwyczaj, zatwierdzając jakoby niedziela miała być i świętem państwowym i religijnym -  co trwało tak przez następne 3 wieki, aż do soboru w Orleanie rok 538, gdzie oficjalnie  przyjęto nakaz świętowania niedzieli. Więcej na ten temat można przeczytać m.in w książce p.t. “Kościół Dogmatów i tradycji” Jana Grodzickiego.

Piszesz dalej:

"Z twojej książki wynika, że cele i różnice pomiędzy Starym, a Nowym Przymierzem są dla ciebie nie do końca zrozumiałe.
Przymierze jest to umowa [układ] pomiędzy ludźmi lub człowiekiem a Bogiem. W zależności od potrzeb i sytuacji Przymierza zawierane były w różnych okresach...."

W dalszej części swojego listu piszesz do mnie o tym co to jest Przymierze. Rozpisałeś się bracie strasznie jednak musisz wiedzieć, że X Przykazań, to prawo Boże dane wszystkim ludziom po wsze czasy nie tylko w celu osiągnięcia drogi, która prowadzi do zbawienia, ale przede wszystkim w celu uniknięcia złych skutków Grzechu. Nie wiem po co mi piszesz Bracie tyle o przymierzu i sugerujesz iż nie rozumiem co to jest przymierze. Dobrze wiem, że Stary testament (inaczej Stare przymierze) wskazuje na Jezusa, a nowy testament jest wypełnieniem proroctw starego testamentu mówiących o Jezusie. Stary testament uzupełnia się w wnowym, a nowy w starym.

Tutaj pomieszałeś Bracie dwie sprawy: chcąc usprawiedliwić sobie możliwość nie przestrzegania zaleceń określonych w X przykazaniach jak i pomieszałeś Prawo Boże dane w postaci 10 przykazań na Górze Synaj Mojżeszowi, który mial przekazać ludziom po wsze czasy z prawem Mojżeszowym/ceremonialnym, które miało zostać zniesione wraz ze Śmiercią Jezusa o czym równiez pisze prorok Daniel w (Dan 9.27)

"Hebrajczyków 10:9-16
........(9)potem powiada: Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby ustanowić drugie; (10) mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11)........"


Przytaczając ten fragment chcesz przypisać Bracie to co Paweł pisze o prawie ceremonialnym pod prawo Boże 10 przykazań i to jest błędne rozumowanie. JEZUS nie zniósł 10 przykazań ! I tak jest z podobnymi cytatami, które wybrałeś.
 
Spróbujmy to uporządkować w celu spostrzeżenia, jakie prawo ustanowił Bóg  dla ludzi na górze Synaj i jakie znaczenie ono miało dla przyszłych pokoleń jak i dla nas:


  • Bóg na Górze Synaj dał X Przykazań ludziom spisane własnym palcem (Wyj. 32.16-18), którzy mieli je zachowywać po wszystkie pokolenia (Ps 111.7-8)(Wyj 31:13)
  • ale również dał Izraelitom Prawo Ceremonialne oraz Prawo, które miało obowiązywać w Państwie Izraelskim spisane przez Mojżesza (Wyj 24.4), które miało obowiązywać do momentu śmierci Jezusa na krzyżu:(Dan9.27)

  • X Przykazań zostało spisane na kamieniu (Wyj31.18)
  • Prawo Izraelitów zostało napisane w Księdze Przymierza, przymierza o którym tak wiele tutaj piszesz(Wyj24:4-7)

  • X Przykazań Bóg dał Mojżeszowi  (Wyj31.18)
  • Prawo Izraelitów Mojżesz dał Lewitom (Pwt 31:25-26)

  • X Przykazań Mojżesz włożył do skrzyni - Arki Przymierza (Pwt10.5)
  • Prawo Izraelitów Lewici złożyli z boku skrzyni (Pwt31.26)

  • X Przykazań definiują grzech i nazywane są zakonem duchowym (Rzym 7.7)
  • Prawo Izraelitów w NT nazwane jest Zakonem Cielesnym (Hebr7:16)

  • X przykazań uznajemy cały czas przez wiarę (Rzym 3:31)
  • Przez swą Ofiarę Jezus zniósł prawo mojżeszowe (Ef2:15)

  • X Przykazań nazywamy zakonem wolności (Jak 1.25 oraz Jak 2:12)
  • Prawo Mojżeszowe zachowywane przez Chrześcijan zabrało by im uzyskaną wolność (Gal5:1-4)

  • Kto zachowuje X Przykazań wg NT jest błogosławiony (Jak 1:25)
  • Chrześcijanie zachowujący Przymierze Mojżeszowe nie odniosą żadnych korzyści (Gal5:1-4)

  • Wg prawa X Przykazań będziemy sądzeni (Jak 2:12)
  • Prawo Mojżeszowe nie wchodzi w skład sądu - prawo to zostało zniesione i to jest ten fragment, który Bracie przytaczałeś

  • X Przykazań ma zostać zachowane w niezmienionej formie, mają obowiązywać po wsze czasy (Jak2:10) (Ps 111:7-8) (Mat5:18)
  • Prawo Mojżeszowe po śmierci Jezusa zostało odrzucone (DzAp15:24-29)

Jak widać Bracie ewidentnie mogę stwierdzić po tym zestawieniu, że żyjesz w jakimś błędnym przekonaniu, tak jakby ktoś uczył Cię ewangelii z pomieszanymi zasadami. Ale to może dlatego, iż nie stosujesz zasady o której pisałem w swojej książce: Do studiowania Pisma Świętego musisz podchodzić jako uczeń, nie jako nauczyciel. Musisz wymazać wszystko co wiesz i poprosić Ducha Świętego o prowadzenie podczas studiowania. Twój rozum ma być nie zapisaną kartą, a wtedy Bóg ukaże Ci właściwą drogę i poznanie. Jeśli jednak będziesz podchodził do Pisma Świętego tak jak podchodzisz jako nauczyciel  - czyli coś wiesz i starsz się na to znaleźć potwierdzenie w Piśmie Świętym to nie mile się rozczarujesz w czasie gdy Jezus ponownie powróci (Mat 7:22-23). Takiej Ewangelii jaką głosisz nie przyjmę nawet gdyby sami aniołowie mi ją głosili (Gal1:8).

Cytuję:

  "Czy jako chrześcijanie musimy więc przestrzegać praw Starego Przymierza?

By właściwie odpowiedzieć na to pytanie należy wskazać, że zakon [Przymierze Mojżeszowe] zostało nadane narodowi Izraelskiemu, nie chrześcijanom. Niektóre prawa nadane zostały Izraelitom, by nauczyli się posłuszeństwa wobec Boga i postępowania zgodnie z Jego upodobaniem [np. Dziesięć Przykazań]. Inne miały pokazać, jak uwielbiać Boga [składanie ofiar], jeszcze inne miały pomóc im nie upodabniać się do innych narodów [nakazy dotyczące jedzenia, ubrania, zawierania związków małżeńskich itp]."


 
Bracie Praw Starego Przymierza NIE , ale 10 przykazań TAK! Pokaż mi w którym fragmencie mojej książki nakłaniam do przestrzegania prawa ceremonialnego/Mojżeszowego?

Piszesz dalej:

"Kiedy Jezus umarł, położył kres prawom Starego Przymierza (Rzymian 10:4 / Galacjan 3:23-26 / Efezjan 2:15)."



Tak położył ale prawu Ceremonialnemu – ale nie 10 przykazaniom!

Piszesz dalej:

"W miejsce starotestamentowego zakonu został nadany Zakon Chrystusowy (Galacjan 6:2) - Zakon Ducha (Rzumian 8:1-17), który polega na; - „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy ” (Ewangelia Mateusza 22:37-40)."


Tutaj Bóg nie znosi X Przykazań Bożych tylko Jezus podsumowuje je pięknie ujmując w dwóch przykazaniach. Uogólnia, ale nie znosi! Inaczej zaprzeczałby sam sobie.

"Gdy będziesz robił te dwie rzeczy, spełnisz wszystko, czego chce od ciebie Bóg;
Jeśli będziesz Go kochał nie będziesz uwielbiał innych bogów, a więc nie poddasz się wpływowi tego świata  [materializmowi, karierze, czy jakiemukolwiek kultowi]. Będziesz również szczerze i z radością wypełniał przykazania, które Bóg wpisał w twój umysł i serce (Hebrajczyków 8:10 / Hebrajczyków 10:16). „Albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są uciężliwe” (1 List Jana 5:3).(...)"


A miłując Boga jak najbardziej możesz wyrazić to żyjąc zgodnie z jego wolą i odpoczywając w 7 dniu tygodnia – dlaczego tego teraz nie przytoczysz? Przeciez to jest Wola Boża, przykazanie, które nam dał. Czyli uważasz, że z przykazaniami to jest tak iż dowolnie sobie możemy nimi manipulować i to które jest nam wygodne przyjąć, a to które nie wygodne schować? Piszesz:
   

“Mamy więc kochać Boga i naszych bliźnich, a wtedy wszystko inne będzie na właściwym miejscu. Dziewięć z Dziesięciu Przykazań jest powtórzone w Nowym Testamencie. Wszystkie z wyjątkiem święcenia dnia Sabatu.“

To nie ma znaczenia czy jest nakazane wprost w Nowym Testamencie czy nie jest nakazane: Jezus wypowiadał się o Sabacie i potwierdzał Ważność tego dnia dla ludzi  - nigdzie w Piśmie Świętym nie znajdziesz wypowiedzi, że Sabat został zniesiony – wręcz przeciwnie: (Mar2:27-28) sam Jezus potwierdzał, że zachowywał dane przykazania przez Boga (Jan15:10), a swoim zwyczajem jak mówi Pismo zachowywał równiez Sabat (Łk4:16) jak i przewidywał, że kilkadziesiąt lat po Jego śmierci Chrześcijanie równiez będą zachowywać Sabat – spróbuj temu zaprzeczyć  (Mt24:20) ! Zostałeś swiedziony, tym, że jeśli nie jest w Nowym testamencie przykazanie to wymienione to możesz sobie je Wyrzucić. A jak skomentujesz następujący fragment: (Iz66:23)? . Dalej piszesz:
 

"Micheasza 6:6-8
(6)Z czym mam wystąpić przed Panem, pokłonić się Bogu Najwyższemu? Czy mam wystąpić przed nim z całopaleniami, z rocznymi cielętami? (7) Czy Pan ma upodobanie w tysiącach baranów, w dziesiątkach tysięcy strumieni oliwy? Czy mam dać swojego pierworodnego za swoje przestępstwo, własne dziecko na oczyszczenie mojego grzechu? (8) Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie: tylko abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem."

Podajesz przykład że powinniśmy przestrzegać przykazań i jednocześnie zaprzeczasz sam sobie twierdząc że jednego z nich, tego o świetowaniu soboty - nie musimy :)))))))))))))))
 
Żeby nie zacierać sensu listu nie będę komentował dalszych Twoich fragmentów gdyż wnich wszystko skupia się ku jednemu: wymieszać Prawo Boże (X przykazań) z Prawem Mojżeszowym tak aby mieć możliwość korzystania z fragmentów mówiących o zniesieniu przymierza starotestamentowego po to by dla własnej wygody wyrzucić przykazanie, które Ci nie pasuje. Wiele prawdy wymieszanej z odrobiną kłamstwa. A wiesz, ze Odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Oczywiście jeśli będziesz chciał – skomentuję Ci każdy fragment, który cechcesz o ile moja wiedza na to pozwoli i to nie wyrywawszy go z kontekstu ale w całym rozdziale danej księgi jak i biorąc pod uwagę samego autora, adresatów czy tło historyczne.

Bardzo istotnym jest zrozumieć co to jest Sabat, jak definiuje w swoim słowniku Biblia Tysiąclecia: siódmy dzień tygodnia, dzień szczególnie poświęcony Panu, w którym ludzie mieli powstrzymać się od pracy, a czas spędzić na szczególnym kontakcie z Bogiem. Tak jak Bóg pracował 6 dni, a odpoczął dnia siódmego tak chciał abyśmy i my Go naśladowali. Źródłem świętości dnia sobotniego jest odpoczynek samego Boga, udzielenie mu szczególnego błogosławieństwa Boskiego, wreszcie “uświęcenie go” czyli uczynienie go świętym. Moralnym obowiązkiem człowieka jest wykonywanie pracy w ciągu 6 dni tygodnia, w dniu siódmym natomiast każdy powinien wstrzymać się od niej w celu odpoczynku podobnie jak uczynił Bóg.  W tym dniu mamy mieć czas na odpoczynek, czas dla Boga, czas dla rodziny. Każdy Chrześcijanin powinien więc święcić 7 dzień tygodnia – a nie inny – ponieważ ten dzień Bóg ustanowił jako święty. Przestrzeganie soboty jest wiernym naśladownictwem Boga, połączonym z wiernym naśladownictwem Niebios i stanowi dowód posłuszeństwa wobec nakazu Stwórcy.

Święcąc sobotę dajemy wyraz swej wiary w Boga jako Stworzyciela i Pana wszechrzeczy dzień ten jest upamiętnieniem dzieł Bożych.

Z Bożym Błogosławieństwem
Wojciech Orzechowski
< Poprzedni
Nowości
Warto pomyśleć ...
kwiatek2.jpg
„Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!” 1Tes 5:19-20
Gościmy
Aktualnie jest 36 gości online
Statystyka
odwiedzających: 895034